Jako, że imprezowe szaleństwa wprawiły Łośka w badawczy nastrój Klemens wyruszył na podbój galaktyki:) W sumie to tak jak Tata zawsze chciał być kosmonautą, więc przy pierwszej okazji dał się wystrzelić na orbitę:) Nie dajcie się zmylić wyglądowi wahadłowca, fakt, że przypomina pralkę automatyczną , to tylko maskowanie zwiększające bezpieczeństwo astronauty. Na zdjęciach widać Klema jeszcze przed startem (sam start był zbyt drastyczny, aby uwieczniać go na fotkach), kolejne to górzysty krajobraz planety JFSW-1031-U w sąsiedniej galaktyce. Warto zwrócić uwagę na zamieszkałe półki skalne o specyficznej fakturze. Nasz badacz po zakończonej ekspedycji bezpiecznie dotarł do domu:) Tata jest z niego dumny!!!
Monday, October 13, 2008
Space Moose :P
Subscribe to:
Post Comments (Atom)

0 komentarze:
Post a Comment